Test | Suzuki Jimny – co potrafi najtańsza terenówka na rynku

0 komentarzy 🕔2013-07-01 08:43

Jeżeli szukacie taniej, małej terenówki z prawdziwego zdarzenia Suzuki Jimny jest wyborem oczywistym. W terenie czuje się jak ryba w wodzie, a i w mieście nie ma żadnych kompleksów.

 

Na początek szybka powtórka z historii, aby lepiej zrozumieć dlaczego Suzuki Jimny wygląda, jak wygląda i dlaczego tak znakomicie radzi sobie w terenie. Pierwsze terenowe Suzuki (Light Jeep 10) pojawiło się w 1970 roku. Przez 14 lat doczekało się wielu modyfikacji, by w 1984 roku ewoluować w terenówkę o nazwie Samurai. Ta z kolei w ciągu 14 lat przeobraziła się w model o nazwie Jimny, który Europa poznała na salonie w Paryżu w 1998 roku. Niedawno Jimny przeszło delikatny facelifting, jednak generalnie, podobnie jak Jeep Wrangler, wciąż przypomina swojego protoplastę.

 

Powiedzmy wprost. Niepozorne Jimny to 100-procentowe auto terenowe, i jako takie – podobnie jak wspomniany Jeep – nie powinno być oceniane, jak zwykłe auta drogowe. Pod względem właściwości jezdnych czy komfortu nigdy im nie dorówna. Mimo to współczesne Jimny to bardzo cywilizowany samochód. W testowanej wersji Elegance mogło się pochwalić skórzaną tapicerką foteli, obszytym tym samym materiałem wieńcem kierownicy, klimatyzacją i bardzo dobrym spasowaniem elementów. Do tego proste, czytelne zegary, wygodna pozycja za kierownicą i świetna widoczność w każdym kierunku sprawiają, że terenowe Suzuki sprawdza się w użytkowaniu na co dzień.

Jak można się spodziewać patrząc na pudełkowatą sylwetkę, nieco gorzej Jimny wypada w kwestiach praktyczny. Bagażnik ukryty za otwieraną na bok klapą pomieści symboliczne 113 litrów. Jeżeli zrezygnujemy z tylnego rzędu siedzeń, składając ich oparcia można uzyskać 816 litrów. Tylny rząd najlepiej potraktować właśnie jako dodatkowy bagażnik. Z tyłu dorosłe osoby będą narzekać na brak miejsca.

W mieście Jimny spisuje się całkiem nieźle. Wysoki prześwit i równie wysoki profil opon każe z rezerwą pokonywać zakręty, ale wraz z niewielkimi gabarytami sprawiają, że miejsce do parkowania (poza przepisami) ogranicza jedynie nasza wyobraźnia. Doskonała widoczność z kabiny przypadnie do gustu nie tylko paniom, a terenowa postura Jimnego i sterczące dumnie koło zapasowe sprawiają, że łatwiej o wymuszenie na innych kierowca uprzejmego zachowania. Tak, Jimny z powodzeniem sprawdza się jako wielkomiejski automobil i może być oryginalną alternatywą dla podbijających rynek małych SUV-ów.

Jedynie w trasie słaby silnik, mało opływowe kształty i słabe wyciszenie kabiny dają się we znaki. Czuć, że Jimny po prostu męczy się na otwartych drogach, a osiągana w bólach maksymalna prędkość wynosząca 140 km/h raczej nie pozwala opuszczać prawego pasa.

Jimny rozwija skrzydła, kiedy asfalt się kończy. W terenie nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Mimo iż nasz egzemplarz uzbrojony był w zwykłe, szosowe opony, śmiało docierał w miejsca, które właściciele SUV-ów znają tylko z Google Maps. Krótkie zwisy sprawiają, że kąt natarcia i zjazdu pozwalają mierzyć się ze wzniesieniami, na które ciężko wspiąć się pieszo. Wysoki prześwit pochłania najgłębsze koleiny, a pneumatyczna blokada piast przednich (realizująca napęd 4×4) wspierana w ekstremalnych przypadkach reduktorem zamieniają małe Jimny w maszynę nie do zatrzymania. Z każdym kolejnym kilometrem w terenie auto coraz bardziej zaskakiwało nas swoimi zdolnościami i przekonywało, że w pełni zasługuje na miano prawdziwego off-roadera.

Początkowe obawy, że jedyny oferowany w Jimny motor - benzynowe 1,3 o mocy 85 KM nie podała ciężkim przeprawom okazały się niepotrzebne. Jimny waży zaledwie 1120 kg i dysponuje momentem 110 Nm. To w zupełności wystarcza do zbaw w prawdziwy off-road, które Jimny uwielbia.

WERDYKT

Suzuki Jimny to jedno z tych aut, które zasługują na miano ikony. Owszem, charakter Jimnego nie wszystkim przypadnie do gustu. Jednak dla osób, które mają w sobie terenowe zapędy Jimny będzie świetnym wprowadzeniem w świat off-roadu. Nie rozczaruje również w mieście.

PLUSY Suzuki Jimny

* niebagatelne możliwości w terenie

MINUSY Suzuki Jimny

* wedle uznania


suzuki jimny test
fot. Michał Sztorc

 

DANE TECHNICZNE Suzuki Jimny

Cena od: 53 900 zł (Club, 1,3 l, 85 KM, MT5)

Cena testowanego(promocyjna): 61 900 zł (Elegance, 1,3 l, 85 KM, MT5)

Silnik: benzynowy, 4-cylindrowy

Pojemność: 1328ccm

Moc: 85 KM przy 5500 obr./min

Moment obrotowy: 110 Nm przy 4500 obr./min

Skrzynia biegów: manualna, 5-biegowa

0-100 km/h: 14,7 s

V-max: 140 km/h

Spalanie wg producenta: 9,5 l/100 km, 6,8 l/100 km, 7,8 l/100 km (miasto/trasa/średnio)

Wymiary: długość: 3645 mm, szerokość: 1600 mm, wysokość: 1705 mm, rozstaw osi: 2250 mm, poj. bagażnika: 113 l/816 l

Masa własna: 1120 kg

 

Michał Sztorc

Nie ma komentarzy

Nie ma jeszcze komentarzy

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu

Napisz komentarz do tego wpisu

Napisz komentarz 

Twój adres email nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *